Witajcie w bajkowym świecie Rouge Bunny Rouge!

Witajcie w bajkowym świecie Rouge Bunny Rouge!

Witajcie w bajkowym świecie Rouge Bunny Rouge!

 

Rouge Bunny Rouge to brytyjska marka kosmetyków selektywnych, która bez wątpienia zapada w pamieć od pierwszego "zobaczenia". Prześliczne opakowania, które wyglądają jak małe prezenty i niecodzienne nazwy potrafią zdobyć serce ! ;-) 

...na przykład która z Was wolałaby nakładać na twarz puder matujący, skoro mógłby to być "drogocenny aksamit", albo błyszczyk zamiast "słodkiej pokusy"?

Nazwy pobudzają wyobraźnię i wprowadzają do codziennego makijażu odrobinę bajkowości i luksusu. A skoro o luksusie mowa...

Czy RBR to tylko ładne opakowania, czy może coś więcej?

Na uwagę zasługują też składniki zawarte w kosmetykach. Wszystko, zaczynajac od podkładu, kończąc na cieniach do powiek ma w sobie bogatą pielęgnację. Olejki, witaminy i wyciągi z roślin bez wątpienia sprzyjają naszej skórze.

Lusksusowe opakowania, lusksusowy skład czy cena też lusksusowa?

A co z cenami kosmetyków?

Oczywiście jak to zwykle bywa jakość przekłada sie na cenę. RBR nie należy do najtańszych marek.

Podkłady plasują sie w okolicach 200 zł, pudry 175- 229 zł, kolorówka do ust 92-125 zł. Dużo, mało?
To zależy jaki produkt i efekt nas interesuje. Ja mam kilka perełek, które są ciagłym must have w mojej kosmetyczce:

  • puder sypki poranne dmuchawce (uwielbiam za efekt wygładzenia, matowienie bez talku i aksamintną konsystencję),
  • emulsję rozswietlajacą morza lśnienia ( za cudowne rozświetlenie, przyjemne uczucie nawilżenia i piękny ogórkowy zapach),
  • bronzer prasowany jakby lato się nie skończyło (za naturalny odcień i prze-łatwą aplikację).

Na błyszczyki już raczej nie oddałabym ostatnich pieniędzy ;-).

Współpraca z marką

To wszystko sprawiło, że z prawdziwą przyjemością przyjęłam propozycję zawodowej współpracy z marką. Przez ponad rok brałam udział w różnych eventach, szkołach makijażu, beauty streetach, prowadziłam szkolenia. Odwiedziłam m.in Zgorzelec, Jelenią Górę, Legnicę i kilka miejsc we Wrocławiu. Z jednej strony była to często wielogodzinna, ciężka praca. Z drugiej ciekawe doswiadczenia i statysfakcja.

W tej chwili Rouge Bunny Rouge pojawia się też w niektórych mniejszych, prywatnych prefumeriach. Na przykład niedawno bajkowy mebel z asortymentem RBR trafił do perfumerii Mada na Ferio Gaj.

Jak wyglądają szkolenia?

W środę razem z regionalną marki - Anią prowdziłyśmy szkolenie właśnie dla pracowników perfumerii Mada. Podobne miało miejsce kilka miesięcy temu dla pracowników Douglas. Wtedy było około dwudziestu osób, tym razem juz bardziej kameralnie - dziewięć razem z właścicielką.

Żeby sprzedawca mógł odpowiednio dobrać kosmetyk Tobie - klientowi i ciekawie o nim opowiedzieć potrzebana jest wiedzia. I własnie na wiedzy teoretycznej a czasmi praktycznej opierają się takie szkolenia. Opowiadamy o właściwościach, składach i zastosowaniach kosmetyków. Czasami uczestnicy kursu mają mozliwość wykonać makijaż na koleżance, ale przy mniejszych grupach wykonywany jest makijaż pokazowy, który uczestnicy mogą obserwować.

Na tym szkoleniu wykonałam szybki makijaż biznesowy, dla którego kosmetyki RBR są stworzone. Wieczorowy i bardzo nasycony look, już raczej nie wpisuje się w filozofię marki . ;-)
Niestety uczestniczki, były nieco skrępowane zdjęciami, więc makijażu szkoleniowego nie udało mi się utrwalić, ale za to przedstawiam wam kilka "dalszych" ujęć z tego dnia.

Kategoria: szkolenia